NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
  
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2003/2004
Data: 2003-09-10
Rodzaj: 4 Liga
Kolejka: 1
Widzów: 200
Sędzia: BRAK
Związek: BRAK

 Zagłębie II - trener Janusz Stańczyk
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Jakub Szmatuła 
0
90
 
 Grzegorz Bartczak 
0
90
  
 Dmitrij Kłabukow 
0
90
  
 Marek Opałacz 
0
90
 
 Jakub Puchalski 
0
90
 
 Ireneusz Kowalski 
0
90
 
 Krzysztof Ulatowski 
0
84
  
 Krystian Kalinowski 
0
65
  
 Marcin Pietroń 
0
57
 
 Grzegorz Wan 
57
90
 
 Wojciech Olszowiak 
0
90
      
 Krzysztof Kaliciak 
0
46
 
 Adam Łagiewka 
46
90
 
 Sebastian Burda 
65
90
 
   
84
90
 
15 Piłkarzy
9
1
0
 Śląsk II - trener BRAK
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
0 Piłkarzy
0
0
0

Opis meczu:

Festiwal strzelecki urządzili sobie piłkarze Zagłębia w meczu ze Śląskiem Wrocław. Lubinianie pokonali rywali 9:0 a Wojciech Olszowiak pięciokrotnie pokonał bramkarza gości!

Od pierwszych minut gracze Zagłębia przejęli inicjatywę i kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Pierwsza bramka padła w 11 minucie. Z prawej strony pola karnego Śląska wpadł Krzysztof Ulatowski i silnym strzałem posłał piłkę wzdłuż linii bramkowej, a zamykający akcję Kalinowski pomimo asysty obrońcy, wpakował ją do siatki. Kwadrans później Zagłębie prowadziło już 2:0 a strzelcem bramki był Kłabukow, który po rzucie rożnym bitym przez Ireneusza Kowalskiego, głową posłał futbolówkę do siatki.

Wraz z upływem czasu przewaga Zagłębie była co raz bardziej widoczna, a bezradni piłkarze Śląska popełniali co raz więcej błędów. Jeszcze przed przerwą bramki dla gospodarzy zdobyli Ulatowski i tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą część meczu - Wojciech Olszowiak. Młody napastnik wykorzystał idealne podanie Kowalskiego z rzutu rożnego i strzałem głową pokonał golkipera gości.

Druga część meczu to nadal przygniatająca przewaga Zagłębia i bezradna gra gości, którzy nie potrafili oddać ani jednego celnego strzału w światło bramki strzeżonej przez Jakuba Szmatułę. W 70 minucie Wojciech Olszowiak otrzymał prostopadłe podanie od Kowalskiego, jednak jego strzał zdołał odbić bramkarz gości, a piłka spadła pod nogi Bartczaka. Ten przytomnym strzałem umieścił futbolówkę w bramce.

Ostatnie 10 minut to koncertowa gra Olszowiaka, który jeszcze czterokrotnie trafił do bramki Śląska. 6:0 było w 80 minucie, kiedy napastnik Zagłębia wykorzystał dośrodkowanie Kowalskiego i bez najmniejszego problemu umieścił piłkę w bramce. Cztery minuty później Olszowiak wykorzystał idealne podanie Ulatowskiego i płaskim strzałem posłał piłkę obok bardzo słabo dysponowanego tego dnia Piakszta. 89 minuta to kolejne prostopadłe podanie z głębi pola do Olszowiaka a ten będąc sam na sam z bramkarzem nie chybił. Wynik meczu został ustalony w 90 minucie. Wprowadzony w 86 minucie Mirkowski przejął piłkę na prawym skrzydle i długim podaniem uruchomił Olszowiaka, a ten strzałem z 10 metrów pewnie pokonał bramkarza gości strzelając swoją piątą bramkę w tym spotkaniu.

R E K L A M A


Wasze komentarze:
(11.09.2003) - (213.77.239.188): WOW
(11.09.2003) - dziad (213.77.157.49): Śląsk to buraki a jedyne co potrafia robic na murawie to paść barany (bebebebebeebebe) buahahahaha 9:0 Zagłebie żegna frajera
(11.09.2003) - zdzich (62.87.206.48): prawie wszystkie bramki z podań kwalskiego
(1.10.2003) - Fatboy (62.87.167.170): prosze o kontakt, kto sedziowal ten mecz oraz sklad slaska wroclaw i kartki dla slaska, bardzo wazne !
(11.10.2003) - tajfoon (62.87.217.33): brawo Wojtek brawo 5 BRAMEK!

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A